Showing posts with label meet. Show all posts
Showing posts with label meet. Show all posts

Friday, March 18, 2022

Summary of February in March

 February was really eventful: I started making doll furniture, took my dolls for a weekend trip, started an unusual doll renewal project and participated in a doll meet. Had lots of things to write about! But then, the war broke out and I found my hands completely full organizing help and tending to my own family, who got sick.

So, we are finally getting better and learning to coexist with our new roommates and neighbours.

 

Luty był pełen wydarzeń: zaczęłam robić mebelki dla lalek, zabrałam lalki na weekendową wycieczkę, rozpoczęłam nietypowy projekt odnowienia lalki i wzięłam udział w spotkaniu lalkowym. Miałam mnóstwo rzeczy, o których miałam pisać! Ale wtedy wybuchła wojna i nagle miałam ręce pełne roboty przy organizacji pomocy i opiece nad moją własną rodziną, która się pochorowała.

Nareszcie dochodzimy do siebie, a także uczymy się koegzystować z naszymi nowymi współlokatorami i sąsiadami.

A piece of my new furniture with my new cat. I adopted kitten siblings in December.
Element moich nowych mebelków i mój nowy kot. Adoptowałam kocie rodzeństwo w grudniu.

Weekend trip to Podklasztorze, Sulejów, Poland.
Weekendowy wypad do Podklasztorza w Sulejowie.
  

I've been asked to renew this hand-made doll.
Zostałam poproszona o odnowienie tej ręcznie wykonanej lalki.


Zoe went to Warsaw with me and acquired this amazing jacket.
Zoe pojechała ze mną do Warszawy i zdobyła tę niesamowitą kurtkę.

Friday, September 30, 2016

So many dolls, so little time

A really diverse bunch ona dolly picnic. || Naprawdę różnorodna gromadka na lalkowym pikniku.

September's been a really busy month. A bit like in the saying "living in interesting times". On the bright side, there are many wonderful people I've been meeting.
To make the most of the last warm days, I've called a dolly picnic. There was home-made cake, ducks on the pond, squirrels in the bushes and dozens of dolls on the blanket. And a new friend, who showed up, because - as she said - she'd been interested in dolls for some time, but's been hiding with it because of the family, society and doubt in her own mental health. I'm not sure if we've dispelled her doubts concerning anybody's mental health, but I hope that now at least she's not alone.
For me, my first encounter with the collector community was like a big breath of fresh air. Not being the only weirdo was surprisingly comforting. ;)
What was your first contact with other dolly collectors like?

Wrzesień był naprawdę absorbującym miesiącem. Trochę jak w powiedzeniu "żyć w ciekawych czasach". Dobrą stroną są wspaniali ludzie, których spotykam.
Żeby wykorzystać ostatnie ciepłe dni, skrzyknęłam lalkowy piknik.  Było domowe ciacho, kaczki w stawie, wiewiórki w krzakach i dziesiątki lalek na kocyku. I nowa znajoma, która się pojawiła, bo - jak mówiła - interesuje się lalkami od pewnego czasu, ale trochę się z tym kryje z powodu rodziny, społeczeństwa i zwątpienia we własne zdrowie psychiczne. Nie jestem pewna, czy rozwiałyśmy jej obawy odnośnie czyjegokolwiek zdrowia psychicznego, ale mam nadzieję, że przynajmniej teraz nie jest z tym sama.
Dla mnie, pierwsze spotkanie ze społecznością kolekcjonerów było jak haust świeżego powietrza. To, że nie jestem jedynym dziwolągiem, było zaskakująco pocieszające. ;)
Jaki był Wasz pierwszy kontakt z innymi lalkowymi kolekcjonerami?

Saturday, March 19, 2016

Local mini-meet

Dolls present at the meet || Lalki obecne na spotkaniu
It's been 2 months since I kind of started a new job. It's been tough at times, cause I hadn't dumped the previous one. I somehow managed to drag myself to a rare event - a local doll collectors meeting. And it was loads of fun, as always, though there were do few people. I hope the next time there will b more of us. I'd love a dolly-picnick some warm day!

Mijają dwa miesiące, odkąd tak jakby zaczęłam nową pracę. Bywa ciężko, bo nie rzuciłam jeszcze starej. Jakoś udało mi się zawlec na rzadkie wydarzenie - lokalne spotkanie kolekcjonerów lalek. I było świetnie, jak zawsze, chociaż było zaledwie kilka osób. Mam nadzieję, że następnym razem będzie nas więcej. Marzy mi się lalkowy piknik któregoś ciepłego dnia!

Dolls taht greeted us in the cafe. || Lalki, które przywitały nas w kawiarni.


Monday, November 23, 2015

2015 Annual DollPlaza Meet

My dolls on the VII Annual DollPlaza Meet (the MH and Tink) || Moje lalki na VII Zjeździe DollPlazy (MH i Dzyń)
OK, I think I'm going to share only the most memorable moments, because there was so much to see I'm getting a bit lost. More is on my flickr.

OK, chyba podzielę się tylko najbardziej pamiętnymi chwilami, bo było tak dużo do zobaczenia, że się deczko gubię. Więcej na moim flickr.

Thursday, April 10, 2014

V Annual Meet of Polish Doll Collectors' Forum DollPlaza - part 3.

So much time has passed that I feel confused looking at the photos. I can't remember whose dolls are there! Anyway, beware, because I still have lots of photos to show!

Tyle czasu minęło, że czuję się zagubiona patrząc na te zdjęcia. Nie pamiętam czyje lalki na nich są! Mimo to, ostrzegam, że mam jeszcze dużo fotek do pokazania!
Artistic rattie <3

Friday, November 22, 2013

V Annual Meet of Polish Doll Collectors' Forum DollPlaza

This is my companion doll, Little Pullip Assa's head on 23 cm Obitsu body. She wanted to play reporter during the V Annual Meet of Polish Doll Collectors' Forum DollPlaza.

Sunday, November 17, 2013

Monday, April 29, 2013

Doll meetup

Thank you for all the positive feedback on my Asa! I've been spending all my spare time on her recently.

But today it's not about BJD, it's about the diversity of the dolly world. It feels like I've just been there, but in reality the time is running like crazy and it'd been three weeks ago!

Doll meetings...